Witajcie, zauważyłem że wiele osób ma problemy z tym co nierozłącznie wiąże się z naszym "fachem" czyli poprawną konfiguracją swojego mikrofonu, poradnik ten kieruje do użytkowników tanich mikrofonów, czy to oddzielnych czy to tych przy słuchawkach, nie ma znaczenia. Poradnik tworzony i kierowany do użytkowników z systemem Windows 7.
Do dzieła!
Poprawna konfiguracja mikrofonu jest ważna, to od tego zależy czy będzie nas dobrze słyszeć i czy nie będziemy szumieć. Ale do rzeczy:
1.Ustawienie wydajności mikrofonu.
Wydajność mikrofonu to mówiąc najprościej moc z którą nagrywa wszystko dookoła w tym szumy, pokaże wam najkorzystniejszą opcje:
W pasku Tray rozwijamy wszystkie ikony i klikamy ppm na biały głośniczek, z listy wybieramy opcje Urządzenia do nagrywania.
![[Obrazek: 57rSl.jpg]](http://i.imgur.com/57rSl.jpg)
Po otworzeniu się nowego okna "Dźwięki" wybieramy zakładkę Nagrywanie i dwuklikiem lpm wybieramy Mikrofon
![[Obrazek: 8Tize.jpg]](http://i.imgur.com/8Tize.jpg)
Otworzy się nowe okno Właściwości: Mikrofon, wybieramy zakładkę Poziomy i ustawiamy jak na obrazku poniżej :
![[Obrazek: WVoos.jpg]](http://i.imgur.com/WVoos.jpg)
Co niektórych może zdziwić iż Zwiększenie wydajności mikrofonu jest ustawione na zero, czemu ?. To proste!, softwarowe wzmacnianie dźwięku mikrofonu generuje dużo szumów, i to prawdopodobnie powodowało je i u ciebie. A co jeżeli po ustawieniu tego jak na SS cicho mnie słychać ?, czytaj dalej.
2. Jak naprawić ciche nagrywanie.
Czasem bez wzmacniania dźwięku softwarowego strasznie cicho nas słychać, to wina mikrofonu a raczej jego czułości, można wzmocnić jego moc na 2 sposoby, softwarowo i hardwarowo, sposób 1 polega na zwiększeniu czułości poprzez kartę dźwiękową przez wymuszenia tego od mikrofonu przez sterownik, działa jednak tworzy dużo szumów. Można to osiągnąć też hardwarowo, kupując mixer lub przedwzmacniacz mikrofonowy. Wtedy sygnał z mikrofonu leci do jednego z podanych urządzeń i wzmacnia jego sygnał przekazując go do komputera, metoda lepsza jednak ponosi za sobą koszty, bo mixer / przedwzmacniacz trzeba kupić. My się zajmniemy sposobem softwarowym, do nagrywania naszego głosu nie będziemy używać już FRAPSA, ponieważ potrzebujemy głosu na 2 kanale, także:
![[Obrazek: AwBor.jpg]](http://i.imgur.com/AwBor.jpg)
Od teraz głos nasz będziemy nagrywać za pomocą Audacity, do pobrania za darmo w internecie. Program może się wydawać za bardzo profesjonalny dla początkujących, nic bardziej mylnego, program jest łatwy i miły w obsłudze a daje dobre efekty. Aby zacząć nagrywać sam głos mikrofonowy (dźwięki z gry nadal nagrywa fraps ) wystarczy kliknąć przycisk zaznaczony czarnym kwadratem
![[Obrazek: vBNSN.jpg]](http://i.imgur.com/vBNSN.jpg)
A odsłuchać siebie możemy przyciskiem Play. Mój mikrofon nagrywa odpowiednią głośnością, jeżeli wasz mikrofon nagrywa dobrze w audacity, ale jak dodajecie w waszym programie do renderowania tą ścieżkę i gra was zagłusza, to musicie w programie do renderowania ściszyć dźwięki z gry. Jeżeli jednak w Audacity ledwo się słyszycie jest rada by was pogłośnić nie generując przy tym za dużo szumów:
(w audacity) Efekty > Wzmacniaj
Wzmocnienie (dB): Tu wpisujemy o ile audacity ma nam wzmocnić dźwięk, z własnych obserwacji zauważyłem że wpisanie w tym polu liczby: 5, podnosi głośność na grania i nie tworzy przy tym dużo szumów, oczywiście możecie sami próbować z wartościami.
Tanie mikrofony, update hardwarowy, czyli ulepszamy nasze złomki.
Tak może i macie mnie za wariata, jednak to prawda, można ulepszyć swój mikrofon za małe pieniądze, mianowicie:
Ile razy was denerwowało że na nagraniu było słychać wasze dyszenie w mikrofon, czy skrzypienie krzesła ?, można temu zapobiec, jeżeli wasz mikrofon nie ma gąbki wygłuszającej
![[Obrazek: monacor-ws-150-sw-gabka-mikrofonowa-czarna.jpg]](http://nokautimg1.pl/p-d5-79-d579b0fb568d5fdbcff16bca28ff819d500x500/monacor-ws-150-sw-gabka-mikrofonowa-czarna.jpg)
Możecie ją kupić w sklepie muzycznym, i nałożyć na mikrofon, wtedy ilość szumów zmniejszy się, i nie będzie słychać dyszenia.
To tyle, może komuś się przyda, dzięki za przeczytanie i do zobaczenia kiedyś!



