Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Sens Let's Playów...

116
RE: Sens Let's Playów...
Przemcio, to teraz strzeliłeś :D.

To tak jakbyś program pana Makłowicza określił jednoznacznie jako podróżniczy.

Powiem ci tak, ja myślę prosto na ten temat bo nie ma się co wyginać. Są let's playe które wyewoluowały w coś całkiem innego, lecz są i te tradycyjne jak to określiłeś. Lecz nie możesz nazywać ''SHOW'' let's playem, taka prawda. Co nie zmienia faktu, że obydwie formy należą do ''Gry wraz z komentarzem''
1 +1

548
RE: Sens Let's Playów...
No i właśnie ta gra z komentarzem to Let's Play, przynajmniej według definicji z Wikipedii.

Wikipedia napisał(a):A Let's Play (often shortened to LP) is a recorded video of video game play including a commentary by the gamer.

Jest komentarz? Jest, jest nagrany gameplay? Jest.
0 +1

116
RE: Sens Let's Playów...
Nie ma takowej, lecz nie oznacza to, że może być nim wszystko co traktuje o grach. - skreślone.

Let's play według mnie może mieć wiele definicji jednak jedną składową która powinna być w każdej to to, że gra się w grę, okrasza się ją ''Komentarzem'', a nie darciem ryja i udawaniem, że coś jest na siłę śmieszne. Przestraszysz się, spoko. Coś było śmieszne? Spoko. Byle nie odwalać bo od tego można robić program z głupimi wstawkami. Prowadząc Let's playa dla mnie najważniejszą rzeczą jest móc coś o grze opowiedzieć, czy to własne spostrzeżenia czy też spostrzeżenia, opowieści innych osób, oraz wtrącanie ich w rozgrywkę i popieranie elementami gry, pokazywanie ciekawostek też nie na siłę.

Idąc twoim tropem let's playem jestem w stanie nazwać zlepek ścinków z gry + krzyczenie kurde bela na każdą rzecz. Podchodzi pod twoją definicje? Podchodzi. Gra jest? Jest, komentarz jest? ''Jest''.

Nie wszystko można określić prostą definicją i zaszufladkować jako jedno, Przemku.
0 +1

548
RE: Sens Let's Playów...
Tario napisał(a):Idąc twoim tropem let's playem jestem w stanie nazwać zlepek ścinków z gry + krzyczenie kur** na każdą rzecz. Podchodzi pod twoją definicje? Podchodzi. Gra jest? Jest, komentarz jest? ''Jest''.

Mówiłem, że przechodzenie całej gry a nie wycinanie śmiesznych fragmentów, z np. skończonego już LP jako takiego "podsumowania", powiedzmy.

Btw, czemu ubzduraliście sobie, że w takich filmikach Roja czy PDP jest tylko i wyłącznie darcie ryja : D? Przecież tak nie jest, oglądaliście kiedykolwiek cały odcinek, czy tylko posiłkujecie się opinią innych inteligentów?
0 +1

36
RE: Sens Let's Playów...
Według mnie:

Let's Play - Po prostu przechodzenie gry z komentarzem. Nie ważne czy na ślepo czy nie.
Walkthrough - Tutaj już przejście gry ale z konkretną wiedzą wraz z sekretami itp.

Chociaż tak naprawdę te pojęcia są blisko znaczne to według mnie tak powinno być klasyfikowane
0 +1

www
116
RE: Sens Let's Playów...
Cytat:Btw, czemu ubzduraliście sobie, że w takich filmikach Roja czy PDP jest tylko i wyłącznie darcie ryja : D? Przecież tak nie jest, oglądaliście kiedykolwiek cały odcinek, czy tylko posiłkujecie się opinią innych inteligentów?
Ja oglądałem, i wyrobiłem sobie opinie. Darcie ryja to tylko przykład. Fakt, są spore fragmenty gdzie Rojo naprawdę mówi od rzeczy i fajnie się słucha co ma do powiedzenia na temat gry czy też opowieści, czy mówi o wspomnieniach związanych. To jest naprawdę spoko, czasem nawet szalony rojo jak coś wyjdzie śmiesznie jest okej. Czasem jednak załącza się przykładowo u niego parcie na robienie żartów na siłę czy też próby bycia śmiesznym gdy coś takie po prostu nie jest. To czuć czasem. Bywają też odcinki gdzie jest więcej darcia ryja, robienie z tego ''show'' by było jak najśmieszniej, jak najbardziej z jajem, niż faktycznej gry

Cytat:Let's Play - Po prostu przechodzenie gry z komentarzem. Nie ważne czy na ślepo czy nie.
Walkthrough - Tutaj już przejście gry ale z konkretną wiedzą wraz z sekretami itp.

Tru, dlatego dochodzi kolejne zapytanie. Czy ten idealny let's play z wiedzą można okraszyć jako Walkthrough, też nie. Ogólnie jest masa pojęć i typów, że jak mówiłem, ciężko wszystko zaszufladkować. Można to zrobić ogólnie, czyli zaszufladkować wszystko, albo po prostu nie szufladkować niczego.
2 +1

548
RE: Sens Let's Playów...
Tario napisał(a):Ja oglądałem, i wyrobiłem sobie opinie. Darcie ryja to tylko przykład. Fakt, są spore fragmenty gdzie Rojo naprawdę mówi od rzeczy i fajnie się słucha co ma do powiedzenia na temat gry czy też opowieści, czy mówi o wspomnieniach związanych. To jest naprawdę spoko, czasem nawet szalony rojo jak coś wyjdzie śmiesznie jest okej. Czasem jednak załącza się przykładowo u niego parcie na robienie żartów na siłę czy też próby bycia śmiesznym gdy coś takie po prostu nie jest. To czuć czasem. Bywają też odcinki gdzie jest więcej darcia ryja, robienie z tego ''show'' by było jak najśmieszniej, jak najbardziej z jajem, niż faktycznej gry

Łał, w końcu ktoś kto potrafi wyrazić inną opinię niż "ROJO TYLKO DRZE MORDĘ LOL OMG WTF NIECH SPIEPRZA". Widzisz, dlatego ciężko jednoznacznie określić co on nagrywa ogólnie, są odcinki typu "show", których faktycznie można nie zaliczać do LP, ale są też normalne LP.

Ogólnie jak dla mnie to ta dyskusja jest lekko bezsensowna, tak naprawdę każdy ma na to inne spojrzenie i nie da się jednoznacznie powiedzieć czym jest a czym nie jest LP, tyle.
0 +1

116
RE: Sens Let's Playów...
Dlatego też według mnie powinno powstać drzewko genealogiczne let's play'a i jego różne odnogi i ewolucje.




joke.
0 +1

299
RE: Sens Let's Playów...
Ciekaw jestem kogo to interesuje czy to lets play czy nie:D Nudzi się komuś?;]
0 +1
www
116
RE: Sens Let's Playów...
Skoro powstała taka dyskusja to widocznie kogoś to interesowało, + samo to, że rozwinęła się na 4 strony dyskusja na ten temat jest tego dowodem.
0 +1