Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Adwords - sacrum vel profanum

11
RE: Adwords - sacrum vel profanum
Nie chcę tu idiotycznie spamować, bo nie lubię pisać po jednym zdaniu. Miałam kończyć, ale najwidoczniej Przemcio opacznie mnie zrozumiał.
Szkoda.

Przemcio napisał(a):Kręć zagrajmy - licz na dojrzałą widownie. Fuck logic.

Na dojrzałą? Cóż za interpretacja moich słów! Gdzie tam miałeś słowo "dojrzałych", huh?
Nie liczyć na dojrzałą publiczność, ale na taką, z którą możesz zamienić choć jedno słowo i nie będzie to "kiedy golejny odcineg z gry???!11". Skoro nagrywasz po to, by po prostu mieć "oglądalność" i fajniutkie cyferki - to cóż, gratuluję.
Albo i liczyć na dojrzałą, bo dojrzałość jak często piszę, nie jest zależna od wieku. Zależy kto w kogo celuje i w jaką publiczność. :)

A ja myślałam, że ostatnio poparłeś mój post, w którym to pisałam, że w tym wszystkim chodzi o to, by utworzyć fajną społeczność, DOJRZAŁĄ społeczność. Cóż za hipokryzja! No, chyba, że łapka "w górę" na tym forum nie oznacza poparcia. (jak nie możesz sobie przypomnieć, to odsyłam tu -> http://letsplej.pl/t-5603-czego-brakuje-...ube?page=9)
Ładnie to tak, Panie Przemciu?
0 +1
548
RE: Adwords - sacrum vel profanum
imsofunky napisał(a):Nie liczyć na dojrzałą publiczność, ale na taką, z którą możesz zamienić choć jedno słowo i nie będzie to "kiedy golejny odcineg z gry???!11"

Właśnie dla mnie to jest ta bardziej dojrzała widownia i cieszę się bardziej z ogarniętych komentarzy niżeli z takich jakie podałaś w przykładzie. Tylko źle mnie rozumiesz, albo źle się wyraziłem, gdybym nagrywał dla cyferek to nie prowadziłbym kanału w taki sposób w jaki prowadzę teraz : D Po prostu większa oglądalność = większa szansa na trafienie w ogarniętą widownie znającą się na temacie, "z którą możesz zamienić choć jedno słowo", to może dać AdWords, a przy tym jeszcze zwrócić się jeśli chodzi o kasę - przyjemne z pożytecznym. Niestety kręcąc Zagrajmy musisz liczyć się z tym, że w większości Twoja widownia (jeśli osiągniesz jakąś popularność) nie będzie dojrzała i jeśli chcesz mieć "fajnych widzów" to musisz zamknąć się w małej grupce, a też szczerze mówiąc nie chciałbym, by oglądało mnie może 100 osób : ) To co napisałem może wyglądać trochę jak zaprzeczenie tego, że "nie nakręcam dla cyferek", ale chciałbym, by oglądała mnie jak największa ilość osób i starczyło by mi ta mniejszość, z którą mógłbym wymienić kilka zdań, w końcu po to nakręcam te filmy, jeśli chciałbym rozmawiać ze społecznością znającą się na temacie to zarejestrowałbym się na forum o horrorach, a nie kręciłbym filmiki z gier na jutubach.

imsofunky napisał(a):A ja myślałam, że ostatnio poparłeś mój post, w którym to pisałam, że w tym wszystkim chodzi o to, by utworzyć fajną społeczność, DOJRZAŁĄ społeczność.

Chyba dostatecznie wyjaśniłem Ci to wyżej.

//Edit
Post był modyfikowany 100 razy, zanim odpiszesz to jeszcze odśwież, bo nie umiałem się wysłowić, teraz powinno być ok : D
0 +1

63
RE: Adwords - sacrum vel profanum
Hmm sam zastanawiam się na AdWords i myślę że akurat w moim przypadku taka akcja mogłaby pomóc mojemu kanałowi. Ktoś z was wie może ile zł najlepiej byłoby na początek przeznaczyć na taką kampanie aby efekt był widoczny ??
0 +1

www
37
RE: Adwords - sacrum vel profanum
Kiedyś wedle mnie najlepiej było za 30 złotych, po 10 złotych na dzień przez 3 dni. Wtedy średnio dziennie wyciągałeś ponad 1000 wyświetleń i ileś subów, jeśli kontent dobry. ;]
Teraz to jest jakoś dziwnie...
0 +1

63
RE: Adwords - sacrum vel profanum
hmm ok :) planowałem wydać około 80 zł no nic dostane wypłatę to jeszcze to przemyślę :)
0 +1

www
37
RE: Adwords - sacrum vel profanum
80 złotych to już całkiem pokaźna sumka w moim mniemaniu :D
Więc powinno się nieźle udać :D
0 +1