Ilość filmów a subskyrpcje?

87
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Nie licząc kanałów, które ze względu na swoją specyfikę mają dużo wyświetleń, a mało subów, taka sytuacja dla mnie jako widza jest znakiem, że z kanałem coś jest nie tak i nikt nie chce go oglądać. A że nie widziałam żadnego dobrego kanału, który utknąłby z masą filmów przy niewielu subskrybentach, to może jednak warto to potraktować jako sugestię. : P
0 +1
353
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Na moim starym, zawieszonym koncie 264 widzów i 273 filmy (z czego gdyby nie było żadnych unsubów, miałbym ponad 300 subskrybentów, a z drugiej strony gdybym usunął najgorsze, bezsensowne filmy to miałbym ich (filmów) ok. 250) :P
0 +1

119
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Ja mam ponad 600 widzów i 174 filmy więc nie znam tego bólu :) Ale gdybym był na miejscu osoby która miałaby 600 filmów i 174 widzów to bym się tym nie przejmował dalej bym robił to co lubię w końcu ktoś to jednak ogląda :)
0 +1

www
0
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Mnie to troche denerwuje ale i tak wrzucam dalej filmy
0 +1
3
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Ja bym z kręcenia filmów nigdy nie zrezygnował, bo to moja pasja i hobby. Mam 29 widzów i 27 filmy i mi to nie przeszkadza. Kocham kręcić filmy nawet dla takiej małej publiczności. :)
0 +1

97
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
są i tacy co mają 10 filmów a 500k widzów :P (slamcow np.).

Powiem wam tak, jakość materiałów może być świetna, jednak trzeba być świadomym grupy docelowej - od niej wszystko zależy. Fakt miło jest jeśli nasz materiał miałby po 10K wyświetleń w ciągu miesiąca, bo to znak iż nas doceniono, ale te wierne 30 osób to także wiele znaczy - jeśli się człowiek sili dla nich, to jest dobrym YT'berem, bo nie ma grupki ludzi w dupie.
1 +1

18
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Mi się wydaje, że jeśli ktoś nagrywa dla siebie (bo lubi!) to nie powinien się widzami przejmować, a z ewentualnych - po prostu cieszyć.
1 +1

www
31
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
JetboxTM napisał(a):widziałem gościa który miał 352 filmy i 10 widzów... !
Ja widziałem raz gościa który miał kanał na yt tylko po to żeby tworzyć proste prezentacje multimedialne domów na sprzedaż.
Dzięki prawie 1,5k filmów miał zaledwie 20 subskrybcji.
Nie jestem pewien czy to w jakimś stopniu coś dawało i pomagało w wyborze, ponieważ zdjęcia widać, że były strasznie amatorskie już nie mówiąc o samych prezentacjach i jakościach tych "produkcji".
Mi się tu nasuwa myśl na temat zaśmiecania yt'ba...
To jest dopiero hardcore.

Ja z kolei na swoim kanale mam 146 widzów i 28 filmów z czego 21 jest ustawionych na publiczne (+ łącznie ok 3.500 wyświetleń).
Sądzę, że to dość dobry wynik i bardzo cieszę się, że choć nie duża liczba widzów mnie ogląda, ale to przecież zawsze coś :3
0 +1

44
Odp: Ilość filmów a subskyrpcje?
13 widzow i oficjalnie 44 Filmy a nie oficjalnie 160. I to sie nazywa miec pecha. Ale mnie to wali bo na tych filmach mam po 20+ wyswietlen

wyslane z szajsunga za 500zl
0 +1

1 256
RE: Ilość filmów a subskyrpcje?
Yuno256 napisał(a):Mi się wydaje, że jeśli ktoś nagrywa dla siebie (bo lubi!) to nie powinien się widzami przejmować, a z ewentualnych - po prostu cieszyć.

To poco to nagrywać i wrzucać jak nikt tego nie ogląda? Nagrywa się po to aby było jak najwięcej widzów, wyświetleń i zdobyć uznanie, sławę i hajs. Wtedy można lubić to robić jak wiadomo, że ktoś to obejrzy, skomentuje i na to czeka.

Nagrywanie "bo lubie" i "dla siebie" to tylko wymówka jutubowego nieudacznika (człowieka któremu się nie udało zaistnieć)
2 +1

www