Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

CwirCwiru

0
RE: CwirCwiru
Najlepszym sposobem na dostanie się do piekła, to po prostu zrobić to razem z kimś.
Trochę handlu, trochę eliksirów, trochę oszustw.
No i co. Jesteśmy gotowi na wizytę w domenie Lucyfera?





Miłego!
0 +1
www
0
RE: CwirCwiru
Zasada silniejszego.
To rozumiemy.
A że Rexxar sterowany przez nas jest dość silny, no to zostajemy wodzem klanu.
Proste.
No i zwiedzamy lochy.
DŁUGIE I TAAAAKIE FAJNE.
No i pierdoły dla Thralla.
Ten zawsze się z czymś odpali.





Miłego!
0 +1
www
0
RE: CwirCwiru
W Piekle jest zadziwiająco mało celi.
I jakoś tak ogólnie dość biedne jest.
Diabłów jako tako.
No i my.
Twardo, powoli, do celu, do Lucyfera.
Książę i Tchórz w skali Ćwira 7/10.
Kolejna seria za nami!





Miłego!
0 +1
www
0
RE: CwirCwiru
Na życzenie!
UH!
No wracają miłe niemiłe wspomnienia z wcześniejszej odsłony tej gry.
Ale więcej niż rozgrywka dało mi popalić ustawianie, żeby wszystko śmigało.
I czuje, że z tym jeszcze nie koniec...
Sam wraca do akcji!
A Cwir razem z nim!





Smacznego jajka!
0 +1
www
0
RE: CwirCwiru
No już jest trochę lepiej, jeśli nie liczyć teleportujących się przez ściany typów.
Dzisiaj krócej - jesteśmy w pociągu, gdzie musimy być niezauważeni, dostać się do pseudo agenta CIA, dowiedzieć się po czyjej jest stronie.
Prooooooooooooooooste.





Miłego!
0 +1
www