Ocena wątku:
  • 9 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)

495
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Podam Wam bardziej zaawansowaną wariację pierwszego ćwiczenia, którą uważam za jeszcze lepszą:

1. odpal nagrywanie głosu w programie, w którym widzisz nagrywaną głośność
2. mów samogłoskę (np. "a") do mikrofonu tak, by utrzymać ten sam poziom głośności przez cały czas

Hardkorowe, a to jest wymagane do pracy tenora ;]
0 +1

www
0
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Dzięki! :D Bardzo fajny poradnik GameVipper :D
0 +1
www
0
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Na temat artykułu i jednego z komentarzy.

Dwa najważniejsze aspekty jeżeli chodzi o emisje głosu:

1. Rezonans a otwieranie szerzej ust:
- "donośność" głosu jest zależna od rezonansu, a poziom rezonowania dźwięku w aparacie mowy jest zależny od kilku rzeczy - tego ile miejsca jest na rezonans, szerokości otwarcia ust i ustawienia traktu głosowego. Miejsca na rezonans nie zwiększymy, ale szerokość ust można zmniejszyć, przez co głos będzie inaczej rezonował i będzie brzmiał lepiej i selektywniej, ale do czego zmierzam... To czy mówimy wyraźnie nie zależy od otwierania ust, tylko od pracy mięśni twarzy, Szerokie otwieranie ust to błąd, przez to będziemy brzmieli jak "bufony" chcące mówić elegancko. Co do ustawienia traktu głosowego: to najważniejsza rzecz z powyższych, ale można by o tym książke napisać, mogę jedynie odesłać do hasła "twang", lub książki Complete Vocal Technique.
2. Nabieranie powietrza "w przeponę":
- takiej głupoty dawno nie słyszałem. Przepona to mięsień który uogólniając jest ulokowany mniej więcej w okolicy żeber, oddziela jame brzuszną od jamy klatki piersiowej i ma dużo do gadania przy uwalnianiu powietrza z płuc. Kontrolując przeponę można powiedzieć, że mamy "podparcie". Głos wydostaje się lżej, możemy dłużej mówić bez martwienia się o brak powietrza i eliminujemy wszystkie nieporządane dźwięki, co może się przydać przy "mutujących" kolegach. Teza, że nabieramy powietrza w przepone jest więc bez sensu, to tak samo jak byśmy nabierali powietrza w biceps czy jakikolwiek inny mięsień.

Na ten temat można rozpisać się dużo bardziej, ja ująłem dwa najbardziej podstawowe aspekty emisji głosu. Więc zanim zaczniecie pisać takie tematy, posilcie się o jakąś wiedzę teoretyczną.

@edit:

Dopiero zauważyłem komentarz wyżej...

Praca tenora? Tenor to jeden z typów głosów męskich. Od najwyższego do najniższego:

Wysoki Tenor
Tenor
Niski Tenor

Baritenor

Wysoki Baryton
Baryton
Niski Baryton

Bas-baryton

Wysoki Bas
Bas
Niski Bas

A ja Ciebie Kernelu, na oko oceniłbym na +- barytona, ale do tego trzeba by było sprawdzić Twoje mosty.
0 +1
7
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Bardzo ciekawy temat. Choć przy ćwiczeniach przydał by się trochę szerszy opis jak je wykonywać. Mi przepona nie chciała drżeć nawet gdy leżałem na plecach ale chyba znalazłem rozwiązanie.
Pomógł mi w tym link, zamieszczony gdzieś w temacie, o tym jak pogłębić głos. (A tak naprawdę, jak nadać mu barwy.)

redock napisał(a):Nabieranie powietrza "w przeponę":
To oczywisty skrót myślowy. Oczywiście, że przepona to mięsień i oczywiście, że nie można nabrać do niego powietrza. To sformułowanie po prostu ułatwia laikom zastosowanie lepszej metody oddychania bez poznania teoretycznych podstaw.

redock napisał(a):Więc zanim zaczniecie pisać takie tematy, posilcie się o jakąś wiedzę teoretyczną.
Zauważ, proszę, że podane przez Ciebie fragmenty wiedzy teoretycznej w niczym nie przydadzą się osobom takim jak ja, które nie korzystają zawodowo z głosu i nie mają formalnego wykształcenia w tym kierunku.
Często zamiast teoretycznych podstaw lepiej poznać praktyczne zastosowanie i otrzymać narzędzie, które od razu pozwoli uzyskać rezultaty.
1 +1
www
0
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Jeżeli przepona drży to bardzo niedobrze :) To się nazywa tremolo i oznacza brak jej użycia. Jak pisałem wyżej, przepona pomaga w ustabilizowaniu głosu, a raczej strumienia powietrza wydostającego się z płuc. Powietrze które płynie delikatniej mniej męczy struny głosowe, więc jednocześnie jesteśmy w stanie mówić dłużej, na dłuższą metę i w odniesieniu do długości zdań.
0 +1

495
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
redock napisał(a):Jeżeli przepona drży

Masz na myśli drżące podbrzusze?
0 +1

www
0
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Mam na myśli komentarz o drżącej przeponie. Jeżeli przepona drży, to drży również głos z powodu nierównego strumienia powietrza. Jedynie uczucie podczas poprawnego podparcia w okolicach brzucha to powoli i "gładko" opadający brzuch i lekka aktywność mięśni. Np. przy śpiewaniu to by się zmieniło, aktywność była by większa, w zależności od wysokości czy jakichś efektów nakładanych na głos.
0 +1

495
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Zapewniam Cię, nikomu tutaj nie chodziło o tremolo, a zwykłe odczuwanie wibracji podczas mowy (nie kilka czy nawet kilkadziesiąt razy na sekundę, a tyle, że nie rozróżnia się pojedynczych drgnięć). Z niewiadomych dla mnie powodów bierzesz najgorszą możliwą interpretację tego, co jest napisane ;]
0 +1

www
0
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Mam pytanie, czy trzeba robić wszystkie ćwiczenia czy wybrać jedno ?
0 +1
495
RE: Podstawowe ćwiczenia fonacyjne (głos)
Nic nie trzeba, ale im więcej tym lepiej (w granicach rozsądku).
0 +1

www