Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Mikrofon krawatowy

126
RE: Mikrofon krawatowy
Tianse napisał(a):
Cigar napisał(a):Kurcze, to pojemnościówki, ja na prawdę polecam dynamika np używany podcaster od rode

Co ma rodzaj mikrofonu do jego charakterystyki?
Do charakterystyki nic, ale do czułości już sporo. Oczywiście kardoida będzie kardoidą, ale jeżeli będzie 3-4 razy bardziej czuła w skrajnych zakresach to z łatwością usłyszysz każdą łopatkę wirników z laptopa niemal tak dobrze, jak stukanie klawiszy w klawiaturze.
0 +1

www
1 408
RE: Mikrofon krawatowy
Niby tak, ale różnice wcale nie są takie diametralne jak piszesz. W dodatku przy tanich mikrofonach to im on lepiej zbierze, tym większy plus dla jego posiadacza, gdyż w przeciwnym wypadku za chwilę ujrzymy temat "kupiłem mikrofon, mam go pół metra od twarzy i nic na nim nie słychać" ;)

Ja ogółem przechodząc przez wiele mikrofonów pozostałem przy pojemnościówce, bo suma sumarum są praktyczniejsze niż dynamiki. Nie wiem czemu, ale dynamiki to mi się kojarzą tylko ze sceną, gdzie sprzęcior musi być odporny na sprzężenia. Wtedy widzę jak ktoś podchodzi i wyjmuje SM58 (dobrze model pamiętam?), cały odrapany, poobijany i wyglądający jak pozostałość po wojnie, ale zawsze niezawodny xD

I duży plus dla pojemnościówek, to trochę lepsze brzmienie niż dynamika.
0 +1

www
126
RE: Mikrofon krawatowy
Tianse napisał(a):Niby tak, ale różnice wcale nie są takie diametralne jak piszesz. W dodatku przy tanich mikrofonach to im on lepiej zbierze, tym większy plus dla jego posiadacza, gdyż w przeciwnym wypadku za chwilę ujrzymy temat "kupiłem mikrofon, mam go pół metra od twarzy i nic na nim nie słychać" ;)

Ja ogółem przechodząc przez wiele mikrofonów pozostałem przy pojemnościówce, bo suma sumarum są praktyczniejsze niż dynamiki. Nie wiem czemu, ale dynamiki to mi się kojarzą tylko ze sceną, gdzie sprzęcior musi być odporny na sprzężenia. Wtedy widzę jak ktoś podchodzi i wyjmuje SM58 (dobrze model pamiętam?), cały odrapany, poobijany i wyglądający jak pozostałość po wojnie, ale zawsze niezawodny xD

I duży plus dla pojemnościówek, to trochę lepsze brzmienie niż dynamika.

Dobrze pamiętasz model. Może i masz rację. Mam MXL770 i tu różnice są ogromne względem jakiegoś tam taniego dynamika Audiotechniki, może z innymi mikrofonami jest inaczej
0 +1

www